Jeśli zapytasz Diego Lombanę, co najbardziej lubi w pracy w DreamHost, nie zacznie od migracji infrastruktury czy kolejek zgłoszeń.
Zacznie od tego: „Jeśli coś zepsujesz, to nie ma „jesteś zwolniony”. Jest „OK, czego się nauczyliśmy?””
A szczerze? To mówi wszystko.
Od Przedstawiciela Wsparcia Technicznego Do Menadżera
Diego dołączył do DreamHost w październiku 2018 jako przedstawiciel wsparcia technicznego, po tym jak kilku przyjaciół powiedziało mu, że DreamHost jest „niesamowity i musi aplikować.” Dwa tygodnie po wysłaniu swojego CV miał rozmowę kwalifikacyjną. Trzy tygodnie później dostał pracę.
Przez siedem lat awansował z pozycji przedstawiciela wsparcia technicznego, przez kapitana, specjalistę aż do obecnej roli lidera.
Jednak zostanie menedżerem nie było przypadkowe. To był jego cel. „Lubię się komunikować. Lubię dzielić się. Lubię dobrze się bawić podczas pracy,” mówi.
Dziś jego dni to mieszanka nadzorowania kolejek wiadomości, wsparcia dla swojego zespołu, działania jako „Strażnik” Wsparcia Technicznego (osoba śledząca wszystkie ruchome elementy) oraz pomocy w prowadzeniu jednej z największych inicjatyw Wsparcia Technicznego: migracji klientów VPS na naszą nową infrastrukturę Podman.
Był częścią poprzedniej migracji systemu VPS lata temu, ale tym razem współprowadzi projekt razem z Gregiem Valoffem, pełniąc rolę łącznika między Wsparciem Technicznym a Infrastrukturą.
Jego rola obecnie obejmuje większą odpowiedzialność. Więcej koordynacji. Więcej rozwiązywania problemów. I Lombana to uwielbia.

Uczenie Się Na Głośno
Każda kariera w dziedzinie wsparcia technicznego wiąże się przynajmniej z jednym momentem „o nie”.
Dla Lombany stało się to wcześniej na jego drodze lidera. Zmiana, którą wprowadził, wywołała większy problem, niż się spodziewał.
„Myślałem, że zostanę zwolniony,” teraz śmieje się Lombana.
Zamiast tego zaskoczyło go, że jego menedżer podzielił się własnym błędem. Rozmowa szybko przesunęła się od winy do wzrostu: Co się stało? Czego się nauczyliśmy? Jak zapobiec temu następnym razem? To moment, którego Lombana nigdy nie zapomni.
Przychodząc z środowisk pracy, gdzie hierarchia była sztywna, a błędy wiązały się z poważnymi konsekwencjami, podejście DreamHost wydało się radykalnie inne. Tutaj liczy się odpowiedzialność, jak również nauka. „Jesteśmy dorośli. Naprawiamy to. Idziemy dalej,” mówi Lombana.
To rodzaj kultury przywódczej, którą teraz stara się przekazać swojemu zespołowi.

DreamHost Zawsze Się Pojawia
Kiedy Diego mówi, że DreamHost zmienił jego życie, mówi to szczerze.
W 2019 roku jeden z jego najbliższych przyjaciół, również pracownik DreamHost, zmarł niespodziewanie. Kierownictwo wysłało kondolencje i osobiście się z nim skontaktowało. Firma pokryła koszty podróży, aby Lombana mógł uczestniczyć w pogrzebie i kontynuowała wsparcie finansowe żony jego przyjaciela przez kilka miesięcy później.
Nawet zebrali wiadomości od współpracowników do wydrukowanej książki i wysłali ją do niej.
„Dla kogoś, kto był tutaj tylko pół roku, to było niesamowite,” mówi Lombana.
Umacniało to, w co już wierzył: to firma, która traktuje ludzi jak ludzi. To także miejsce, gdzie jego żona, Natalie (Nats), zbudowała swoją własną ścieżkę, zaczynając od wsparcia technicznego, zanim została zrekrutowana do zespołu ds. personelu.
„To miejsce, gdzie bez względu na twoje pochodzenie, znajdziesz swoje miejsce,” mówi Lombana.

Zwierzęta (Tak Wiele Zwierząt!), Konsole i Kreatywność
Poza pracą życie Lombany jest równie bogate.
Kiedy on i Pedraza zamieszkali razem, połączyli swoje dwie koty i szybko doszło do pięciu (bezdomny z charakterem zadbał o to).
Potem pojawił się Rupert, ich golden retriever, którego zdobyli po tym, jak Lombana żartobliwie dał Pedraza pozornie niemożliwy termin pięciu minut na znalezienie psa (ona, naturalnie, wykonała zadanie z niezwykłą efektywnością w zaledwie dwie minuty). Ale to nie był koniec menażerii. Ostatnio przyjęli kolejnego psa, Rebę, oraz zimnokrwistego współlokatora, gekona Carmelę, co dowodzi, że żarty Lombany mają kosztowne, czworonożne (i beznożne) konsekwencje.
Oprócz utrzymywania porządku wśród siedmiu zwierząt, Lombana spędza wolny czas na budowaniu szczegółowych modeli Gundam, których składanie może zająć do 50 godzin, oraz na wciągającej grze wyścigowej na Xboxie.
Filozofia Lombany: bez wstydu i bez filtrów. Ciesz się tym, co kochasz. (Toast za to!)

Znalezienie Jego Miejsca w DreamHost
Lombana zachowuje zdrową perspektywę i ludzkość, znajdując równowagę, gdy kończy pracę około godziny 16:00 każdego dnia. Zatrzymuje się na chwilę, aby zastanowić się nad swoimi osiągnięciami, zauważając: „Zrobiłem to. Zrobiłem to. OK, tego nie skończyłem, zrobię to jutro.”
Od przedstawiciela do lidera projektu. Od uczenia się trudnych lekcji do ich nauczania. Od nawigowania w migracjach infrastruktury do siedmiomilowych spacerów z golden retrieverem, który nie chce rejestrować swoich kroków. Podróż Lombany to kwestia zaufania, kultury i znalezienia miejsca, gdzie można uczyć się na głos.
Chcesz pracować z ludźmi takimi jak Lombana? Sprawdź naszą stronę z ofertami pracy i odkryj, co jeszcze sprawia, że kultura DreamHost jest tak wyjątkowa. W przyszłym miesiącu poznaj naszego Koordynatora Projektów Wsparcia Technicznego, orędowniczkę kobiet w technologiach i samozwańczą „mamę” dla dziesięciu wymagających zwierząt!
